Subskrybuj RSS Newsfeed

Zapisz się do naszego RSS Newsfeed

Blogi polityczne, News & Views

Dialogu politycznego w kierunku Ameryki z perspektywy zrównoważonego

Szukaj PBNV.com

Mój Bóg jest lepszy niż twój Bóg

22 lipca 2006 Scott Bannon

Jeśli jesteś tu, być może będziemy chcieli zapisać się do naszego bezpłatnego RSS Newsfeed. Dziękuję za odwiedziny!

Zagrożeń związanych z zorganizowanymi religiami

Kiedy religia staje Evil

W liceum było luzacy, geeks, Burn-out, preppies, stoners, samotników i graczy. W rzeczywistym świecie istnieją buddyści, chrześcijanie, hinduiści, muzułmanie, poganie i itp.

Społeczny Cliques utworzona i kierowana przez-i służyć interesom-ludzi. Zorganizowane religie nie mają nic wspólnego z duchowością i indywidualnych relacji z większą moc wierzą w. Są to narzędzia używane przez osoby do prowadzenia dużej liczby zwolenników spaceru ścieżką ich promowania i dalszego ich własnych programów.

Zorganizowane religie są również główną przyczyną śmierci i cierpienia człowieka w całej historii istnienia. Chociaż większość religii mówić o miłości, tolerancji i współczucia ... tendencję do ich głoszenia uprzedzeń i budowania separacji między wyznawcami nawzajem, co z kolei prowadzi do dyskryminacji, nienawiści, a nawet przemocy.

Wiarę w siłę wyższą lub Bytu Najwyższego, przekonanie, że istnieje coś ponad to, co wiemy o tym życiu są wspaniałe rzeczy dla tych, którzy im. Dla wielu, ich religii i przekonań im pomóc w radzeniu sobie z codziennymi podkreśla życia i godnego życia. Jednak nic z tego nie wymaga ani zależy zorganizowanej religii.

Ofiary ludzkie, krucjat i spory ziemi dokonywanych przez zorganizowane religie spowodowały więcej zgonów niż AIDS, katastrofy naturalne i operacji kosmetycznych wpadek połączone. Oni śpiewają pokoju i miłości, podczas gdy działają one w celu zdobycia i przeliczyć.

Nie może, a ja mówię-może być raz w historii zorganizowanymi religiami, gdzie służył bardziej szlachetny cel. Kiedy ludzie byli mniej w liczbach, bardziej rozproszone po ziemi i czuł mniej połączone ze sobą. Przy budowie i czcząc w kościołach, świątyniach, meczetach i rzeźby pod pewnym sensie połączenia w świecie duże i straszne. Gdzieś po drodze jednak, że stał się skręcone i wypaczona. Dzisiaj zorganizowanymi religiami nie promujemy poczucie jedności i związku, lecz budowanie barier oraz rosnących podziałów. Holding pomysłów jak Łaska, miłosierdzie i przebaczenie w jednej ręce, a swinging kluby uprzedzeń i nietolerancji, z drugiej tych, którzy nie podzielają ich filozofii.

So remember, jak uczestniczyć niezależnie od religijnych może być w przyszłości, a może nawet jak jesteś modląc się do zakończenia obecnego wybuchu przemocy na Bliskim Wschodzie, że jesteś rzeczywiście wspieranie takich organizacji jak pomogła doprowadzić do tego właśnie ignorancji i walki.

Technorati Skuwki: zorganizowanymi religiami, społeczne Cliques

Popularne Pisma




  1. 18 Odzewy wobec "Mój Bóg jest lepszy niż twój Bóg"

  2. Scott | Odpowiedz artykuł

    Wszyscy uważają się za spokojna, ale tylko tam swoim rodzaju. Oni zdają się zapominać: "Ty nie zabijaj", czy może jest to po prostu ignorowane.
    Wow, I guess Ateistów (niewierzący) są naprawdę dobre.

    Odpowiedz na ten konkretny komentarz

  3. Mike | Odpowiedz artykuł

    Chwalę Jezus, Budda, Allah, Wisznu, i Shirley McClain dla proroctwem Scott Bannon. Więcej niż rok może być zrozumiana zostały przeznaczone na badania naukowe, oraz zaangażowanie na różnych religii. Certifiable geniuszy jak Blaise Pascal, najbardziej znany ze swojego wkładu do matematyki, ale również płodnym chrześcijańskich apologetów, to okazał się bezczelnym chłopów w porównaniu do kompletnej wiedzy Czcigodnego Scott Bannon. Naprawdę szkoda tych wszystkich, którzy słyszeli głos Boga i odpowiedź w wierności, zobowiązując się do czci swego Pana. Zdumiewające się stało, że opuści nawet największych myślicieli osłupiał: Scott Bannon jakoś podróżował poza naszym systemie, ponad wszystkie stworzenia, a po patrząc na nas trochę laboratoryjnych szczurów goni nasze ogony, aby uzyskać ser, ma określone że w istocie religia jest podrobiony. Nie ma w niej wartości duchowe. Religia jest wszystko manipulacja prowadzić ludzi do pójścia niektórych podstępny program jak kochać bliźniego jak siebie samego.

    Jeśli podróż Scotta poza naszym systemie, aby stać się celem arbitrem prawdziwej rzeczywistości nie był wystarczający, aby wykonać kopię zapasową swoich roszczeń, ma także spędził całe życie pójść do kościoła po kościele, tylko mają swoją hipotezę potwierdził wszystko religia jest o pobieraniu aby przyjść bingo grać na ich miejsce kultu. Naprawdę doceniam to, że Scott czasu spędził studiowania religii, wiary, duchowości i tym podobne. Zwykle, gdy ludzie składania oświadczeń, jak Scott, jasne jest, że wszyscy wiedzą o religii i jej parada pochodzi z nowości kablowej i długie noce w barze. Ale Scott oferuje takie nieodparte dowody na powrót swojego roszczenia, ma widzących takie historyczne rekordy nie można zaprzeczyć, że nawet poszedł tak daleko, aby porozmawiać z Bogiem o prawdziwej religii. W związku z tym powinno być oczywiste dla wszystkich, że Scott ma rzeczywiście powiedział coś nowego, niepowtarzalny, potężny i oczywiście prawdziwe.

    Jedyny problem mam, to że nie mogę wydawać się stać się przeszłością narcyzm i pychy, że zajmuje się mówić tak, jakby to boskiej władzy na temat, który ma oczywiście spędził większą część dwóch dymu piętnaście minut przerwy myśleć o . To jest takie fałszywe, nie wspominając o aroganckim oświadczenie, że posiada całą prawdę i że miliardy ludzi na świecie szeroki, którzy poświęcili swoje życie na wierze, mają zupełnie w ciemno. Oczywiste jest jednak, że Scott rzeczywiście stanowić klucz do nadprzyrodzonego mądrości, i ja naprawdę podziękować mu za patrząc na mnie dość ratowania mnie z pustką i puste życie radości w Panu. Części, które naprawdę makes me wanna cry w szczęściu jest tak, że jasne jest, że Scott przemawia w ONZ tendencyjne i obiektywne światło, i to w sposób uczciwy, dobrze uzasadnione, oraz (własnymi słowami) włącznie i nie osądzający sposób. I teraz naprawdę czuje wyzwolona z pęt moich gorsze wiary. Dziękuję za wskazanie, że jestem głupi i naiwny. I feel love.

    Odpowiedz na ten konkretny komentarz

  4. Jerry | Odpowiedz artykuł

    Jestem związany z dwóch religii w życiu. One I został podniesiony z I i jeden przerobiony na kiedy wyszła za mąż. Z mojego doświadczenia ogólne pojęcie o tym piśmie jest prawidłowe zarówno tych grup miałaby uważasz, że każdy, kto nie przestrzega ich nauki jest jakoś mniej zasługuje na litość w życiu, ponieważ oni spędzić wieczność w potępieniu.

    Mike, nie wiem, co ma jednak swoje komentarze wsparcia pisarza pkt przykład. Można mieć w tym względzie żadnych racjonalnych powodów i inteligentnych dyskusji i debaty na piśmie, ale poszedł dalej i dalej w sarkastycznych uwag na temat pisarza. Jasny wyświetlacz "zobaczyć nasz sposób lub będziemy cię zniszczyć" mentalności autorów sugeruje, jest wspierane przez głównych religii.

    Muszę zapytać, czy wiesz, że to Scott Bannen i przytrzymaj niektóre urazy lub po prostu wysiąść na zachowywać się jak tyran z klawiatury?

    Odpowiedz na ten konkretny komentarz

  5. Mike | Odpowiedz artykuł

    Oto jest pytanie dla ciebie Jerry. Gdybym szedł przez Biblię podając punkt po punkcie, w odpowiedzi na argument Scotta, byś powiedział: "To są wspaniałe punkty. Nigdy nie myślałem, że. "? Chyba nie. Zamiast tego będzie tylko odpowiedzi na temat Myślę, że moja religia jest prawo i wszyscy jest błędna.

    Ciekawe rzeczy na temat ateizmu, a w tym artykule, jest to, że oni taką twierdzą, że inne religie zrobić, a mimo to udaje, że nie. Ateizm jest zorganizowana religia z programu bardzo zdradliwe ... z kolei ludzie wiary z następujących kogoś poza sobą i doprowadzić ich do pójścia siebie. Prowadzi to zatem do "wszystko jest ok dla wszystkich" myślenia, do tego co ktoś robi to, co jest sprzeczne ateista uważa za słuszne. Wtedy nagle, nie ma norm i obyczajów ponownie, choć są one całkowicie arbitralne i oparte na widzimisię Atheist. Tak więc chrześcijanie są złe dla próbuje pokazać lepszy sposób, ale ateiści są wielkie, ponieważ w żaden sposób nie wyrok na wszystkich, z wyjątkiem chrześcijan (i innych ludzi religijnych) są złe, i że bez względu na losowo zestaw moralności chcą się w danym czasu ewangelii.

    Moja reakcja na ten kawałek jest to, że tak protekcjonalny do ludzi wiary. Jeśli osoba aren'ta wiary, może po prostu z nim zgodzić lub nie czuć, że jesteś patrzył na ich podstawie. Ale powiem tak sprawę rzeczowo o czymś, na co nie ma rzeczywistego exapansive znajomość jest nieodpowiedzialne, jak egoistyczne. I linii zamknięcia, że ostatnio trochę jab przypominając nam wszystkim wiernych, że są odpowiedzialne za ból i cierpienie świata, takich jak widzimy na Bliskim Wschodzie, tak to prawda, arogancji, nie wspominając o bardzo uznaniowo. Ogólnej smutne jest to do przyjęcia, że ma tyle blokadę prawdy (choć nie podaje miejsce, skąd przychodzi) i że On prawdziwie jest oświecony. Tak więc do tego, kto zgadza się z nim, cały argument brzmi świetnie. Ale kto nie, on mówi nam wszystko, co wie na pewno, jakie są wszystkie religie na temat, że jest mądrzejszy od nas, że wszyscy jesteśmy powtórzeń. Nie jestem pewien, że chcesz przekonwertować na swoją religię na podstawie tego. Przecież nie jest to widok podstawowy świecie większość przywódców kultu?

    Odpowiedz na ten konkretny komentarz

    Odpowiedzi Kim na 2 października, 2008 6:04 pm:

    Właściwie Mike .. w żadnym punkcie nie ma artykułu powiedzieć, co należy wierzyć ... to po prostu stwierdza, że nie należy wierzyć everyhting ci powiedzą w zorganizowanej religii (lub w kościele). Nie masz do uczestnictwa w formie zorganizowanej religii, aby być osobą "wiary", ale zgodnie z kościoła trzeba uczestniczyć i dać swoje pieniądze w celu zapewnienia lepszego miejsca w "niebie". Niech ludzie wierzą w Boga i rób co chcesz ze swoimi przekonaniami. W swoim snide uwagi protekcjonalny robicie prawdy, co zostało powiedziane. Jesteś nawet oddzielania się od innych do wyrażania opinii, jak masz "wiary", a my nie. I nie może uwierzyć w Boga, abyście uwierzyli w Tego, że nie znaczy, że jestem ateistą .. Mogę tylko przypuszczać, że ma większą moc, że nikt nie będzie w stanie wyjaśnić, bo naprawdę nie wiem już więcej niż ja ... I nie mówię o Biblii fakty ... Biblia nie została udowodniona w jakimkolwiek stopniu . Biblia została napisana przez ludzi w celu dostarczenia wskazówek dla osób, które jej potrzebują .. Jest to książka metafor, które pomagają wyjaśnić, jak poczuł, że powinien sobie poradzić z pewnymi sytuacjami.

    Jesteś blisko poglądach osób, które nie mogą czytać ten artykuł, jak i go osobiście. Jeśli jesteście mocni w wierze być silny w wierze i zachować uwagi dla siebie.

    Więcej osób niż wiesz zaczynają pytanie "organ" kościoła. Tylko dlatego, że ktoś czytał książkę, która została napisana przez człowieka nie oznacza, że są one już o ekspertyzę w tej kwestii, w jaki sposób świat został stworzony ode mnie. Dlaczego, kiedy nauki niewątpliwie dowodzi pewnych faktów, które mogą go przed tym, co jest nauczane są w kościele, że nauka jest zła? Dlaczego nie możemy przejść obok faktu, że tak naprawdę nie ma odpowiedzi na najstarsze pytanie wiedzieć, aby człowiek ... możemy się tylko dowiedzieć się jak możemy i stamtąd iść naprzód.

    Nie sprzeciwia się każdej z moich znajomych lub rodziny w co wierzą .. ale nie dostaniesz na mnie wściekły, jeśli mam pytania, które nie mogą być udowodnione.

    Jeśli to nie obejmuje swoim ego to "prawo" lub "lepsze" niż nie zdecydowałby się na komentarz na wszystkich .... interesujący

    Odpowiedz na ten konkretny komentarz

  6. By Scott Bannon | Odpowiedz artykuł

    Choć w odpowiedzi na uwagi Jerry's, teraz już wysłana coś jestem zadowolony z odpowiedzi na Mike.

    Wydaje się, że są nieprawdziwe założenie na temat tego artykułu i ja. W żadnym momencie nie mogę promować Ateizm w tym artykule, ani mówić w łaskawości wobec ludzi wiary. Nie jestem ateistą w dowolny sposób.

    In-fakt, napisałem szczerze w artykule, że "wiarę w siłę wyższą lub Bytu Najwyższego, przekonanie, że istnieje coś ponad to, co wiemy o tym życiu są wspaniałe rzeczy dla tych, którzy nimi." To jest uczciwe i pozytywnie mam w wierze. Stwierdzono również celowo sformułowany tak, aby nie być pobłażliwym wobec tych, którzy nie mają takich poglądów.

    Ja się nie wyroki na osoby z ich relacji osobistych (lub jego brak) ze cokolwiek robią lub nie wierzą w.

    Moje wyroki zostały skierowane wyłącznie do hierarchal organizacje, które miały i nadal korzystać z indywidualnego głębokiej wiary i przekonań do rozwoju własnej, bardzo programy człowieka.

    Nie wierzę, że wyznawcy religii organizowane są złe, uważam, że już niestety, często skrzywdzonych przez te (bardzo przywódcy ludzkich), które wprowadzają ich zaufanie i wiarę w.

    Aby podać tylko jeden przykład, który obejmuje tylko 2 z wielu religii, które istnieją będę odnosić się do 11 września ataków. Jeśli wiesz coś o islamie wtedy zrozumieć, że nie jest przeznaczony do religii nienawiści i przemocy. Jednak niektóre skręcone wiary i ich zwolenników, aby stać się zabójcami na własny program.

    W odpowiedzi, aby służyć jego indywidualny plan w sprawie aborcji, feministki, homoseksualistów oraz wybitny przywódca chrześcijański, Jerry Farwell powiedział tych osób (działaczy prawa do aborcji, feministki, homoseksualistów i ACLU) były odpowiedzialne za ataki. Innymi słowy, stare żyć jak mówię zalecana lub cierpi na linii gniewu.

    Pat Robertson, kolejna bardzo następnie przywódca chrześcijański zgodził się z oświadczeniami Farwell's.

    To, gdzie i dlaczego widzę zorganizowanej religii (nie wierze lub duchowości) jako zagrożenie. Przyczynia się ona do środowiska, w którym ludzie są szybkie potępić tych, którzy są różne, a po dodaniu w złych przywódców, niezależnie od tego jak dobrymi intencjami mogą być one-to stara się rozpowszechniać podziały między ludźmi.

    Odpowiedz na ten konkretny komentarz

  7. Mike | Odpowiedz artykuł

    Przede wszystkim dlatego, że niektórzy ludzie mają skręcone zorganizowanej religii, nie czyni zorganizowana religia zła. Sex jest zły, ponieważ niektórzy ludzie są gwałciciele? Czy chleb złe, bo co jakiś czas otrzymujesz pleśni na to? Czy woda złe, bo niektórzy to siedzi w toalecie? Takie stwierdzenia jak koc "Wszystkie zorganizowana religia jest zła" są aroganckie wypowiedzi, które zakładają, że masz dużą wiedzę i zaangażowanie w każdej religii. W odpowiedzi można powiedzieć, że islam nie jest zły, tylko tych, którzy obrócił go w gwałtownej wiarą, że stał się ... nie, że przyjęcie obalić punktu, że zorganizowana religia sama w sobie jest zły? Jeśli jakiś jest dobre, a niektóre są złe, to nie jest złe.

    A jeśli nie były osądu lub protekcjonalny, Then I guess "So remember, jak uczestniczyć niezależnie od religijnych może być w przyszłości, a może nawet jak jesteś modląc się do zakończenia obecnego wybuchu przemocy na Bliskim Wschodzie, że jesteś rzeczywiście wspieranie takich organizacji jak pomogła doprowadzić do tego właśnie ignorancji i walki. "nie oznacza to, co brzmi jak. Co to brzmi jak dla mnie jest to, że chcesz, abyśmy sobie sprawę, że była manipulowana, i że wszystkie kościoły są odpowiedzialne za przemoc, nienawiść, fanatyzm i wszystkie inne zło na świecie. Możesz mieć dodał: "Pamiętaj następnym razem chodzą do kościoła, że Kościół chrześcijański największym graczem na przywrócenie Nowy Orlean po huraganie Katrina. Pamiętaj, że Kościół chrześcijański jest robienie wielkiego dzieła obniżenia stawki AIDS w Afryce po liberalne sekularystów głosił prezerwatywy zamiast abstynencji do kontynentu nękanego przez tego wirusa. Pamiętaj, że dobrzy ludzie wiary wszędzie zrobiły pracy zaspokajanie potrzeb opieki nad ludźmi od tysięcy lat. "Gdybyśmy malarstwo sprawiedliwy obraz zorganizowanej religii możemy zawierać niektórych badań.

    Wszystko, co powiedziałem, mam nadzieję, że chłopaki sobie sprawę, że moim celem pisania było uzyskanie odpowiedzi i otwarty dialog. Jeśli ktoś uważa, że celem mojej wstępnej delegowania było wykazanie wyższości chrześcijaństwa, nie było. To było w rzeczywistości, aby pokazać, jak światopogląd Scott jako wysłana w jego oryginalnym artykule nie same rzeczy, które, jak twierdzi zorganizowane religie zrobić. , Informując nas, że mamy wsparcie instytucjonalne terroryzm uczestniczy kultu niedzielę, to podoba czy nie, to jest oceny wartości na każdym z nas, którzy uczestniczą w kulcie, sugerując, że są gorsze w naszym rozumieniu. Oświadczenie końcowe na blogu sugeruje, że nasze oczy powinien być szeroko otwarte na prawdę tego, co zrobiliśmy. Proszę!

    Odpowiedz na ten konkretny komentarz

  8. By Scott Bannon | Odpowiedz artykuł

    Mike, Dziękujemy za uwagi. Czy czytelnicy zgadzają się nawet dostać mój punktów nie dla mnie znaczenia. Moje powody do tworzenia i publikowania na tej stronie jest podobna do własnych określonym celu do komentowania. Nie próbuję zmienić czyjeś myśli o niczym, tylko po to żeby ludzie rozmawiają.

    Teraz, na adres punktu nad oświadczeniami koc, zgadzam się całkowicie. Jednak nigdzie w moim artykule nie mówię "Wszystkie zorganizowana religia jest zła", jak sugerujesz. My świadomie, i myślę, że dość jasno oświadczył, że w Wers tagu tytułu ( "niebezpieczeństwa zorganizowanych religii") i wspierany jest dalsze przykłady w samym artykule jest po prostu, że istnieje bardzo realne zagrożenia związane ze zorganizowanymi religiami.

    I nie mówią, że "nic wspólnego z duchowością", których nie jak można mieć bardzo głębokie i realizacji relacji z bóstwem bez włączenia zorganizowanej religii. A także, że były one używane przez niektórych narzędzi do własnych programów, które były w historii i dzisiaj.

    Odnośnie do zarzutu, że nie malowane sprawiedliwy obraz zorganizowanej religii, znowu pozytywna. Pomysł ten artykuł nie było przedyskutowanie całości wcielenie zorganizowana religia i jego skutki społeczne, dobre lub złe. Tematem pracy było niebezpieczeństwa dzieli tworzone i wspierane przez zorganizowane religie, kropka.

    O moje oświadczenie końcowe w tym artykule, jest oparta na prawdzie historycznej i został wniesiony na złość, ani łaskawości. Jeśli ani czytelnik może mnie oświecić co do zorganizowanej religii, która nie przyczyniła się do tego rodzaju zdarzeń lub wspierać rodzaje uprzedzeń mówiłem w artykule to obiecuję, aby osobiście przeprosić na tej stronie do wyznawców tej religii na moje oświadczenie.

    Nie robię tego obietnicę pewnej pozycji wyższości ani jako wyzwanie. Chciałbym szczerze jak się dowiedzieć, czy takie zorganizowana religia nie istnieje, bo moje studia historii i religii I've yet to find it.

    Odpowiedz na ten konkretny komentarz

  9. Jerry | Odpowiedz artykuł

    Mike, skoro zapytał mnie, jak bym odpowiedział na was walking through Biblia daje punktów do oryginalnych piśmie bym pewnie pytanie dlaczego robili punktów z Biblii. Byłyby one off-topic z pierwotnym piśmie, które nigdy nie skierowana żadnych pism.

    To było interesujące, aby przeczytać komentarze tutaj, ale myślę, że może masz wrażenie, że oryginalne pismo było atakowanie religii więcej niż było, a wydaje się, jak jesteś rozszerzenie dyskusji poza tematem, w celu obrony swojej pozycji i uczuć.

    Scott (i mi przykro jak widzę, że błędnie Twoje nazwisko wcześniej) wydaje się być ukierunkowane na co mam połączenie naturalnych "opakowanie" mentalności, która jest wspólna z każdej grupy osób w celu ochrony własnych interesów istniejących pomiędzy zorganizowanymi religiami . To nawet nie tylko z religii, to żołnierze, policjanci zrobić, członków związków zrobić z zarządzania i zarządzania z pracy, politycy go wzdłuż linii partii.

    Ludzie są jak zwierzęta juczne i kiedy zgrupować w zaledwie o jakiejkolwiek formie jest to powszechne, że zaczynają się oglądać, poza ich opakowaniach jako zagrożenie. Myślę, że pisanie jest otwarcie że utożsamiać zorganizowane religie społecznych kliknięć was great.

    Może to być bardziej niebezpieczne z religią, bo religia jest czymś, co wiele osób czuje się silna potrzeba tak samo jak oddychanie. Niektóre iść tak daleko, że jest skłonny wierzyć, że coś nam powiedziano przez theyre przywódców religijnych.

    Chyba po prostu nie widział oryginalne pisemne układanie ludzi wiary w ogóle, lecz mocno podkreślając pewne negatywne aspekty zorganizowanej religii. Widziałem i czułem ich w moich własnych doświadczeń i myśli pisanie było całkiem na miejscu na ten temat.

    Odpowiedz na ten konkretny komentarz

  10. Mike Bridge | Odpowiedz artykuł

    To jest przesłanie dla Scott-Chciałbym przeprosić za moje posty. Miałem napisany który tak odpowiedział na jego roszczenia ... ale kiedy uderzę wysłać mam błąd i stracił jak 3 strony warte pisania. Więc kiedy ponownie napisał post, ja przyznaję, że był pijany w moim komputerze, więc może wyjaśnić, dlaczego był tak wściekły brzmiący.

    Znam Scott o jak 15 lat. Kiedyś mieliśmy dyskusji i chciałbym tylko powiedzieć kilka kontrowersyjnych rzeczy, aby uzyskać jego dzieje. Nigdy nie było przeznaczone do nikczemną potem. Chciałem za to samo tutaj (ale jak już mówiłem, był już zdenerwowany na moim komputerze, więc wyszedł z rąk). Byłem naprawdę po prostu staramy się poruszać trochę i będzie się dyskusji, ponieważ nie było reakcji na cokolwiek. I rzeczywiście zrobić tego samego rodzaju rzeczy na mój własny blog (posted opinie przeciwne do moich własnych myśli tak, że ludzie reagują i odpowiedzi).

    W każdym razie ja przepraszam. Doceniam forum myślenia i dyskusji. Nie zgadzam się z każdym punktem wysłana na każdy post. Jednak w przyszłości będę bardziej przyjemne i thoughtfull w moich postów. I mogę korzystać z organizowanych religii do kościoła, aby się modlić, że nie mam więcej meltdowns po awarii komputera. =-)

    Odpowiedz na ten konkretny komentarz

  11. By Scott Bannon | Odpowiedz artykuł

    Mike, nie wymaga przeprosin. Miałem przeczucie, że to ty i cieszę się nadal jesteś feisty jak nigdy dotąd. Minęło kilka lat i mam nadzieję, że wszystko jest dobrze dla ciebie.

    Oczywiście rozumiem, jak ten artykuł może dotknąć nerwów z wami i cieszę się, że przekształciła się w pewnych cywilnego iz powrotem. Jak już wcześniej mówiłem nie jestem stara, aby ktoś myśli jak ja tylko ze mną.

    Cieszę się i doceniam twoje myśli zawsze.

    Odpowiedz na ten konkretny komentarz

  12. By Mike Bridge | Reply to article

    I wised up and learned me a thing or two about responding to blogs… I wrote this with Word first and cut and pasted so that if it gives me an error I don't lose all my writing.

    I am going to do my best to start with the first paragraph and make my points of disagreement in order of how Scott wrote them. That means we start at the beginning with likening the “religious” among us to the different groups in high school. In one regard, this is a good comparison; yet in another it is wholly inaccurate. Most people were forced into a category in high school, whether they identified personally with that group or not. I was never considered a jock despite being captain of the soccer team and playing basketball in high school.

    On the other hand, most of the people of a given religion are members of that religion by choice. Sure there are “nominal” members of a religion, but it isn't fair to say that someone whose parents raised them Catholic, yet they haven't been in church for 10 years, is somehow akin to a devout Catholic who worships every Sunday in faith. A nominal Christian might be similar to a “geek” in high school because most people don't aspire to be a geek and a nominal Christian doesn't aspire to really be faithful. But a faithful, prayerful, spirit-filled Christian sees his/her faith as far more than membership within a social club.

    I see myself as a Christian before anything else… even before I see myself as a husband or father. In fact, it is as a Christian that I view myself as a husband and a father. The point is, I may or may not have been a geek in high school. That classification would likely have been imposed upon me. But I am a Christian to the very core of my being. It hasn't been imposed upon me, and it isn'ta whimsical fancy that will change with the direction of the wind.

    Następnie zajmę się szereg wypowiedzi koc. W kwestii, czy zorganizowane religie są jedynie społecznych kliknięć utworzona i kierowana przez-i służyć interesom-ludzie, to jest uncharitable widzenia religii. Zakłada on, że wszystkie religie, a także stowarzyszenia, wszystkich przywódców religijnych chcecie doprowadzić ludzi do wiary w egoistycznych manipulacji. Chociaż jest to z pewnością wielu (jeśli nie większość lub wszystkich) kulty, to jest po prostu nieprawdziwe w obrębie głównych religii świata jako całości. Jak przejść przez tę część mojej argumentacji, zdaję sobie sprawę, że istnieje wiele, wiele przykładów, gdzie Kościół działał w egoistycznych sposób lub nadużył swojej władzy. Mój argument będzie koncentrować się na fakt, że tylko dlatego, że były złe jaja, nie oznacza, że kurczak musi strzelać.

    Jestem chrześcijaninem i nie czują rzeczywiste potrzeby obrony innych religii (nie, że jestem ich atakuje, ale mam chrześcijańskiego punktu widzenia jest tak, że jeżeli moje punkty będą pochodzić). Ale ja będę mówić w odniesieniu do wiary chrześcijańskiej. Jako proboszcz nie ma nic self-serving w tym co robię. To nie znaczy, że nie ma egoistycznych duchownych w Kościele. W co sugeruje, że zorganizowana religia jest sam człowiek stworzył jednostki używane do manipulowania ludźmi służbie porządku obrad przywódców, powiem to, mam tylko program jest wprowadzenie ludzi do Chrystusa. Kiedy ktoś mówi mi, że jestem dobrym kaznodzieją, dobrym pasterzem, dobrym przywódcą kultu, czy cokolwiek innego, zawsze punkt chwale z Chrystusem. Nie jestem w tym odosobniony. Większość kościołów w ten sposób. Mieszkam w mieście 6000 osób, które 30 kościołów. Wiem, że większość pasterzy ściśle i są dobre, bogobojny, kochający pasterzy, którzy tylko opieki, aby ich ludzie nie znajdą lepszego życia poprzez przekazanie ich obciążeń Chrystusa.

    Czy wiara chrześcijańska służy interesom ludzi to robi. To służy interesowi grzesznika, który jest obciążona grzechem i nie wie, jak uwolnić się od niego. W przeciwieństwie do służenie interesom osób potwierdzając wszelkie zachowania, w tym morderstwa, niewolnictwo, kazirodztwo itp., wiara rzeczywiście służy im umieszczając je w nowym kierunku, więcej życia spełnienia. Korzystać tylko Kościół dostaje od widzi inną osobę znaleźć spokój i wielka radość w Chrystusie. Choć moim celem w głoszeniu wiary chrześcijańskiej, jest "utrzymanie dużej liczby zwolenników spaceru ścieżką mogę promować" w sensie, że nie pozwala na podstępne. Jeśli jestem prowadząc ludzi do lepszego życia, głosząc, że wiara chrześcijańska prowadzi do wewnętrznego spokoju i radości, jak jest z natury złe? Uważają, że jeśli są szczelne-lin spaceru instruktorem, będziesz mieć cel utrzymanie ludzi spaceru ścieżką promocji, czyli chodzenie prosto z równowagi, nie patrząc w dół, itp. Czy to oznacza, że instruktor jest wykorzystanie ludzi, starając się utrzymać je przed upadkiem liny? Czy to podstępne?

    Chciałbym również, że Kościół chrześcijański został ustanowiony przez samego Chrystusa, ale uznaję, że aby dostać się do biblijnego argumentu sceptyk nie osiągnąć wiele. Więc będę po prostu powiedzieć, że z mojego punktu widzenia, mamy czcić Boga nazwał nas. (Biblia mówi na długości około czcicie Boga, przeznaczonych dla ludzi).

    It is entirely inaccurate that organized religion has “nothing to do with spirituality or an individual's relationship with the higher power they believe in.” I, as well as thousands of preachers around this country, preach solely on the gospel of Jesus Christ, leading people into a deeper relationship with him. We do discipleship training, bible studies, contemplative prayer groups, spiritual retreats, book clubs, speaking tours, and many other things all for the purpose of bringing people into a closer relationship with Jesus Christ.

    Understand that I look with the same contempt for the distortion of the message that comes from many televangelists. I cringe when I am asked to call in to receive my free miracle spring water or that if I am willing to give $1000 donation, God will bless me with a sevenfold blessing for my obedience. But for every person preaching this message, there are at least 1000 committed to the true gospel of Christ. And God is clear that in scripture that the false teachers and the ones who take advantage of his people will be sufficiently dealt with.

    Sugestia, że Kościół chrześcijański (jako zorganizowana jednostka religijnych) nie ma nic wspólnego z duchowością jest także niedaleko bazy. Tak jak w każdym innym miejscu, są miejsca, gdzie jest "Kościół", ale nie ma żadnej duchowości. To nie znaczy, że nie jest duchowości w Kościele. Wszystkie z największych pisarzy w duchowości chrześcijańskiej (Richard Foster, Quaker; Henry Nouwen, katolicy, i wiele innych) są powiązane z zorganizowanych ruchów w Kościele. Nie są one (lub nie) chrześcijan izolowanych się i mieszkał poza zorganizowany ruch. I dla każdego z pisarzy, otrzymasz szczegółowe podjąć duchowości oparte na tradycji ich zorganizowanych ruchów.

    Ponadto, istnieje wielkie historyczne dowody na "duchowe Kościoła Chrześcijańskiego". Na przykład, John Wesley (anglikański, założyciel Metodyzm) jest znany za jechał ponad milion mil na koniu w Europie nauczanie więcej niż sto tysięcy kazań, wszystkie zaś, widząc taki gwałtowny wzrost duchowości w odpowiedzi na jego przepowiadania Ewangelii że wywołał ewangelika Revival (odrodzenie zaznacza oczywiste obecności Ducha wśród osób). Jednocześnie jako Wesley zrobił w Anglii, George Whitefield niósł reformy ożywienie do Ameryki, gdzie Duch obfitował.

    W naszych czasach nowożytnych mamy Toronto Blessing i rzesze ludzi, które zostały dotknięte Billy Graham, który przynosi wiadomość duchowości chrześcijańskiej, w przeciwieństwie do religii. Żaden z nich nie ma co mówić o duchowości chrześcijańskiej wygląda w Afryce, gdzie chrześcijanie są wciąż umiera codziennie z powodu swej wiary, ale są tak pełne ducha, jak zastanowić się nad ich życiem wart co do Pana, którym służą.

    Na pierwszy rzut oka może to być dokładne, że zorganizowane religie są główną przyczyną śmierci i cierpienia w całej historii istnienia. Pod pewnymi względami to prawda. Ale to nie to samo co przy założeniu, że wszystkie religie są takie same. Na przykład w 2004 r. prawie 300 światowych konfliktów, było tylko 3, które nie są muzułmanami, przynajmniej na jednej stronie.
    Nie znaczy to, że islam jest winien, jak radykalnych islamistów. Ale co ważniejsze, co pokazuje, że tylko dlatego, że niektóre religie są agresywne, nie oznacza, że wszystkie one są. Żydów, na przykład, zostały w miejscu docelowym prześladowań od zarania dziejów. Rzadko, jeśli w ogóle, są agresorami w takich konfliktów.

    Inną kwestią do rozważenia jest to, że tylko dlatego, że "muzułmanie" czy "Żydzi" i "chrześcijan" są zaangażowane w konflikt, że nie pozwala religijnym bitwa o których Bóg zamierza wygrać. Na przykład w Sudanie, muzułmanie mordują chrześcijan jak mówimy. Ale walka się nie skończyła, których Bóg jest większy. Zamiast tego problemu jest to, że chrześcijanie żyją w kraju z ropy naftowej. Jest to także w przypadku znacznej części Azji, gdzie buddyjskich (lub niektórych buddyjskich) rządy ucisku chrześcijan (i innych wyznań, ale przede wszystkim chrześcijan), nie z powodu sprzecznych przekonań religijnych, ale dlatego, że wiara chrześcijańska mówi o wolności i nie jive także z dyktatorami, którzy chcą utrzymać ludzi prześladowanych za własne siły politycznej (który jest całkowicie niezależny od ich własnych poglądów religijnych). Nawet Saddam Hussein, muzułmanów w imieniu i Adolf Hitler był dyktatorów, którzy byli zainteresowani w ich mocy, a nie w jakiejkolwiek religijnej dominacji.

    W naszym współczesnym świecie, chrześcijaństwo nie jest częścią masowe ludobójstwo w imię Boga. Nie jest judaizm. Ponure miejsce w historii Kościoła byłoby krucjat. Krucjat nie są czymś, że każdy chrześcijanin jest dumny, ale ponieważ zakończył się tysiące lat temu, jest nieuczciwe wykorzystanie ich jako kija pomiaru prawdziwej wiary chrześcijańskiej dzisiejszym Kościele. Ponadto, korzystne byłoby, aby zobaczyć krucjat w kontekście historycznym. Były one odpowiedzią na agresję muzułmańskiego w próbę podjęcia Jerozolimie iw próby ustanowienia globalnego islamskiego panowania. (Słowo Islam oznacza uległość, i to głównie nauczał, że spokój przyjdzie czas, kiedy na świecie utrzymuje się na islam.) W rzeczywistości, gdyby nie jeden kluczowy zwycięstwa militarnego przez Karola Wielkiego, na całym świecie zachodnim będzie prawdopodobnie muzułmanie obecnie. To nie wybielać Christian rolę w wyprawach krzyżowych, ale jedynie je w kilku kontekście, w którym je obejrzeć.

    Warto również zauważyć, że przez wiele historii chrześcijaństwa, Żydów i chrześcijan współistniały z większych trudności. To właśnie w obliczu nowej religii (islam, 7 w.), że chrześcijanie i Żydzi istnieją obok walki z inną wiarę (bo wiara chciał je zniszczyć). Mohammed, założyciele proroka islamu, wziął sobie miecz i przymusowo przekształcone narodów sąsiednich. (I nie staram się bash islamu, a jedynie dawać historycznej perspektywy, gdy walczy o wierze chrześcijańskiej i żydowskiej naprawdę się zaczęło.) Tu "śpiewanie spokoju zmuszając do konwersji" naprawdę się zaczęło.

    Nie wszystkie zorganizowane religie są z natury dobre albo. Na przykład, system kastowy hinduizmu jest przykładem zorganizowana religia rzeczywiście używany do gnębić ludzi. Również cywilizacji Ameryki Południowej skorzystało ofiary z ludzi, aby przebłagać swych bogów. Ale byłoby niefortunne, aby zobaczyć chrześcijaństwo jako równie złe, bo z tych innych religii, co zrobili. Christians have surely made their share of mistakes; but the message that is preached around the world within the core of the Christian Church is one of peace and love.

    It is true that religion can lead to social intolerance. This should be considered in its fullness before crediting religion itself as the problem. For example, the bible does say that homosexuality is a sin. It also says many other things are sins, though, and this doesn't mean that homophobia or violence against gays are inherent within the Christian faith. Often times, people read their agendas into their faith. So someone hides behind the bible because they hate gays. An example would be Fred Phelps. This guy, who runs the “God hates fags” church, calls himself a Christian, but I can assure you, that the vast majority of the church disassociate themselves from him and his views. He is a person with a problem, and uses his faith as a way to support that prejudice.

    Likewise, Jerry Falwell has said controversial things that are very unfortunate for the rest of the church. But I know that in my church (and the churches run by all my friends) we don't support preaching hate, violence, or condemning a whole movement of people. The Christian message (though it has been corrupted and/or misused by many) is one of loving people. We can say to someone, “You know, this or that thing in your life doesn't please God, and by turning from it you can come closer to Christ,” as long as it is said in love and as long as we aren't throwing them out if they say they aren't interested. But we aren't to say things like, “You are gay (or a drunk, or an adulterer, or a liar) and we don't want you here and neither does God.” Sadly, this kind of thing does go on. But that doesn't mean that it is the gospel message; nor does it mean that the majority of organized Christian churches would support any such statement. But to suggest that because Jerry Falwell says something controversial, that the whole Christian Church follows or believes it, or is bad or intolerant, is akin to saying that all movies are bad just because you disagree with porn.

    I would like to use a visual example if I could to address the issue of whether or not following a higher power requires or depends upon organized religion. I wouldn't go so far as to say that to follow Christ you absolutely have to be in church every Sunday. But consider the following: when you are looking into a fire, there are many coals. That fire could burn for hours of properly cared for. What happens if you take one coal out of the fire? The fire still burns, but the coal goes out very quickly. Our spiritual lives are the same. We are surrounded by a society that is increasingly intolerant towards organized religion in general and Christianity specifically. If you are trying to follow Christ, but are never around other Christians, never hear an exposition of the word, never pray or worship in a formal setting; it isn't that you can't be a Christian. Instead, the problem is that you are more likely to lose interest, focus, and dedication to it. On that note, I do agree that there are many churches with bad leadership. There are also many, many churches with great spirit-filled leadership where the worship is edifying, the people are spiritually fed, and the fires of faith are fanned to burn brighter and brighter.

    Next is the claim that today's religions aren't building any sort of unity. This is true across religions to a degree, but that makes sense. It isn't whether I can be unified with a Muslim on whether we are both going to heaven that is really the issue. The issue is, can I co-exist with a Muslim while believing that we worship different gods and believing that I am right and he is wrong (and vice versa). There are numerous organizations working towards inter-faith understandings and co-existence. While I will never profess Mohammed as a legitimate alternative to Christ, I will likewise never condone violence or hate for those who would. This whole area really is a hot issue these days though, mainly thanks to the militant Islamists who are insistent on working against inter-faith peace.

    Finally, I would like to respond to Scott's closing statement. Scott's conclusion is that as we attend worship and pray, we should remember that we are “actually supporting such an organization as has helped lead to that very ignorance and fighting.” This is just not true. First of all, the Christian Church has been the forerunner of pushing for inter-faith peace. Second of all, just because I am a Christian and so were the “crusaders” hardly means that I support the crusades. This line of reasoning is like me saying, “As you go shopping, remember that you are actually supporting the industry that promoted slavery.”

    While it may be true that Christians have done some bad things throughout history, it is equally true that Christians have been responsible for far more good than how much bad they have accounted for. It was thanks to the Evangelical Christian movement (headed by William Wilberforce) that saw value in all human life that led to the abolition of slavery in England (and then America). That same value on life is what urges women to consider adoption over abortion. It was also thanks to Evangelical Christians in America that we have the social welfare systems we have today. Up until the late 19th century the Christian Church in America handled (and was quite proficient at handling) all of the social needs such as feeding the poor and caring for the marginalized. The government eventually took it over because the needs became so great that the church had to ask for help in doing this work.

    All that considered, if we want to consider whether or not churches today are doing good work, caring for people, and living out the gospel call, I will submit two examples that from my church this summer. In May we held our second annual baseball camp for the elementary and middle school kids in town. As a service, we offered a three day camp, complete with in depth instruction from a college baseball player and t-shirts. We had 80 kids come, and they have enjoyed it so much that the high school offered the coach (my brother) the full-time coaching position at the high school. This may not sound like much, but in a town of 6000 that is thirty miles from the next closest town, sports are all we have. And the second service is that we ran a food pantry that in the past two weeks has provided over 100 people with food for a month. The other churches in my community have been equally active in meeting needs and caring for the people, at all times putting others first instead of satisfying some self-serving agenda.

    Well, I could say a lot more, but it is already way too long. I will simply close by saying that, yes, the Christian Church has had some problems, set-backs, and has its share of doing the wrong thing; but overall, the Christian Church has been a very positive entity in an often crazy world. While there should be caution in buying whole-heartedly into everything a religious leader might say; there should be equal understanding that the bulk of those in the Christian ministry seek only to share the love of Christ they have experienced in their own lives with all those around them. There is nothing insidious about that.

    Reply to this specific comment

  13. By Mike Bridge | Reply to article

    There is an important typo in my previous posting. The line which reads: This line of reasoning is like me saying, “As you go shopping, remember that you are actually supporting the industry that promoted slavery.” (fourth from last paragraph) should actually read: This line of reasoning is like me saying, “As you go shopping, if you buy any products that use cotton, remember that you are actually supporting the industry that promoted slavery.”

    Reply to this specific comment

  14. By Scott Bannon | Reply to article

    Mike, your points are well thought out. I think you took my social cliques comparison a bit past the intended context though to argue that most people of any given religion are members by choice. I don't believe that to be entirely accurate at all and in your own later argument (the visual example) you say that the presence of the Christian Church in one's life will help them to keep interest and focus in following Christ. Doesn't that suggest and imply that people are–or can be–influenced by the religion they're exposed to? Also, in many parts of the world there are no choices for people as to what religion they'll belong, or even if they'll belong.

    Even in the more advanced and free nations we have to recognize that children of religious parents aren't typically given a choice as to what religion they'll be exposed to early on in life. Certainly they are free to pick another path later, but at this point the exposure and influence on them by their parent's choice is great and they've been told repeatedly during their developmental stages that the only true/correct path is the one they're already on.

    This doesn't negate their freedom to make another choice, but it certainly isn't as simple as switching from Coke to Pepsi either. And many will never even consider seeing for themselves if there is a better choice for them out there, just because they've been told not to. So they remain members of the same faith their parents chose for them. It's not exactly at the point of a gun, but it wasn'ta truly free choice made by the individual either.

    I tried to stay clear in the original article of pointing to any specific religion and I'm going to continue to do so now. I have no doubts that you are honest in your intentions and agenda as a pastor at all, I will simply ask if you can make that same claim of all your peers?

    Again, I never said or meant to imply that Organized Religions were all bad, or did no good. My point was that there are inherent divisive dangers in Organized Religions. I would expand on that with an argument I edited out of the original article that these divisive dangers may in-fact be worse today than ever before simply because the population has grown like never before. With more people sharing the limited lands of our world, and more people belonging to the various Organized Religions which take the position that they are the only right way I expect to see more frequent and violent disputes in the future.

    You call me a skeptic and also imply that the Church is required for people to acquire a deeper relationship with their deity. That's pretty disrespectful and dismissive of my personal and very deep relationship with God. I don't think you intentionally meant that, but I believe it stems from the very crux of my article's point. Because Organized Religions demand a full devotion to their teachings being true, it is simply human nature to unconsciously view with lesser regard those who have other or no beliefs. One can't help but do it when they've given their mind, heart and soul to the belief that they're on the right path; it must mean that those on a different path are wrong. Again, I don't think this is an idea that most people consciously subscribe to, it's more of a side-effect inherent with Organized Religion.

    Your comments on my closing statement aren't fair. You can't make the comparison of my comment to yours on slavery in the cotton industry for one simple reason, labor practices in most of the world have changed for the better. Organized Religions are still dividing people. It may not be happening in every Church, Mosque or Temple and it may not always be overt or intentional, but it's happening every day none the less.

    Reply to this specific comment

  15. By Mike Bridge | Reply to article

    I don't have time to comment on your entire response at this time (I will tomorrow though), but I did want to say one thing before heading off for the night. Though a fuller response will be forthcoming.

    I want to comment on your second from last paragraph at this point. You say that my refraining from a the biblical argument and calling you a skeptic is disrespectful (though I would argue no more so than implying that in supporting the church, I support oppression). In reality, it was the utmost respect. I wan't going to make an argument out of the basis of my faith (from an organized religion) and presume that you should buy it as good reasoning because I don't know your views on scripture. If I quote scripture to “prove” a point and you don't hold to scripture, it serves no purpose in getting anywhere. And in calling you a skeptic, it in no way implies that you don't have any beliefs. But it is clear from your posting that you are skeptical about organized religion. Thus, I call you a skeptic about using the doctrinal and theological basis for my organized religion. I am not suggesting that you are a skeptic of a higher power. I am simply affirming that you are skeptical of my overall argument and point within organized religion. That seems to be accurate and was not and still is not intended to be disrespectful. It in no way dismisses your relationship with God. It dismisses my need to push the particular point.

    I don't imply that the Church is required for people to acquire a deeper relationship with their deity. I specifically said the opposite. I said that it is easier to be something if you are surrounded by like minded people. Somehow this is being seen as disrespectfull and manipulative when it is just the opposite. If you are an alcoholic, is it better to be around people who are or aren't drinking? Is it manipulative to be around people who also don't drink? Or is it easier for you to maintain that state of sobriety if you spend more time around others who are sober? This doesn't mean you can't get sober while hanging around others who drink all the time. But any expert will tell you which is an easier way. Likewise, if you are regularly hearing the word, being around Christians, spending time in worship, wouldn't that make that lifestyle one that is much easier to live than if you truly wanted to be a Christian but hung around people who were smoking crack, beating their wives, and worshipping satan all the time? This point is common sense. It isn't manipulation and it isn't disrespectful or dismissive.

    In the early church there were what was known as the Desert Fathers. These were men who dedicated their lives to seclusion so they could focus their time on a relationship with Christ. The were certainly very spiritual men, and very committed in their faith, despite being isolated from other believers. I believe that people are capable of that same reality today. So clearly I don't believe that church is required to have a deep held faith. At the same time, that doesn't make my argument any less true. Which way will see the average person's faith nurtured more: being in Christian settings regularly, being in bible study, having good Christian fellowship, experiencing the Lord through worship, in addition to the private time that you spend on your faith such as devotion, prayer, and private scripture time; or spending only spending private time alone with your God? This isn'ta condescending or disrespectful or dismissive argument. It is common sense. To reiterate, it isn't that the latter is impossible, but the former seems like a stronger way to remain committed. (Oh, why should it be such a struggle to remain committed if it is so great? Here is a question, are you more likely to cheat on your wife if you are always around other women you are attracted to and who are attracted to you; or if you spend more time with your wife, loving her, committing yourself to her, and intentionally devoting yourself solely to her? Does the temptation to stray from marriage somehow negate the value of marriage itself?)

    The last thing I will say before I must go and finish preparing for tomorrow morning's service is that you ask a question a few paragraphs earlier that is equally disrespectful and dismissive as what you claim my calling you a skeptic was. You say that you believe that I am honest in my intentions and agenda, but you ask whether all my peers are. The implication of the question is that they aren't. To assume they aren't is equally disrespectful to each of them an dismissive of their faiths. All of my friends who are pastors are honest in their intentions to simply share the love of Christ with others. I know there are certainly those who aren't. But the fact that some aren't doesn't negate the reality that most are.

    I feel like I should respond to the rest now because it is swirling in my head, but I have much work to get done. Hopefully I will get it done and finish this response up tonight. Otherwise it will be tomorrow afternoon sometime.

    Reply to this specific comment

  16. By Anonymous | Reply to article

    From time to time I have become involved in the religion of my family - Judaism. And there is no doubt there were times when I found it a comfort to be able to swim in a sea of ritual that takes you out of yourself and away from your daily worries.I loved the prayers, the songs and the ancient rituals based on practices thousands of years old. Did I believe it? Did I really really believe it? No of course not. Judaism just like any other religion involves silliness that derives from beliefs that we know today to be untrue based on historical studies and our knowledge of science. I never have any issue when people have private beliefs that they live their life by. But (and its a big but) I also adhere fervently to the adage that one mans right to swing his fist ends at the tip of the next mans nose. The minute you begin trying to ram your beliefs down my neck either directly by trying to insist on me believing your brand of religoious silliness or indirectly by trying to turn my country into a theocracy (baased of course on your theaocratic beliefs.) Than damn you you in for a fight. After all my anscestors were thrown out of Spain 500 years ago on just this basis. And those who stayed behind were subjected to the horrors of the holy roman inquisition. Cant happen today? Crap it cant! Just listen to the rhetoric of some of the evangelicals and you might think you were listening to a Spanish conquistador arguing for the cross or the swaord.

    Reply to this specific comment

  17. By Anonymous | Reply to article

    Basing any argument from the bible is worthless.

    The bible(and thus the entire Christian faith) was designed by the Roman Empire hundreds of years after Jesus was supposed to have lived and died(about 380 years to be precise.) None of the books of the New Testament date to within the lifespan of any of Jesus' first-hand followers.

    It is also worth noting that the Church KILLED the a guy who translated the bible from Latin to English in the 1520s.

    Reply to this specific comment

  18. By Florian | Reply to article

    Hi,
    I found your blog via google by accident and have to admit that youve a really interesting blog :-)
    Just saved your feed in my reader, have a nice day :)

    Reply to this specific comment

Dodaj komentarz

«Powrót do tekstu komentarz

Nie musisz konto Seesmic opuścić wideo komentarz, wystarczy zaznaczyć opcję anonimowego użytkownika. Przesyłając tekst lub komentarz video tutaj przyznania PBNV.com licencją wieczystą odtworzyć swoje słowa lub wideo i nazwisko / w stronie internetowej przypisania.